Pragnienie zmiany

Wybierając się na studia psychologiczne, nakręcała mnie chęć zrozumienia tego co mnie otacza, ale także potrzeba zmiany tego otoczenia. Brak w tym świecie pewnej otwartości i ciekawości, która potrzebna jest by zrozumieć drugiego człowieka. Jak wyglądałby świat gdyby jednym z obowiązkowych przedmiotów w szkołach była psychologia? I czy oddawanie tak wrażliwej dziedziny nauki w ręce osób, które nie mają często odpowiedniego przeszkolenia, faktycznie przyniosłoby pożytek?

Chodząc na zajęcia budowało się we mnie pragnienie dzielenia się zdobytą wiedzą. Chciałam nie tylko sama stawać się lepszym i mądrzejszym człowiekiem, ale także przekazywać pewne znane mi narzędzia, które umożliwiają lepsze funkcjonowanie w społeczeństwie. To doprowadziło mnie do publikowania treści związanych z psychologią na prywatnej tablicy Facebook’a. Za każdym razem klikając „publikuj” liczyłam się z tym, że odzew może być zerowy. Nie wiem czy potrafię zarazić kogoś pasją do nauki, czy treści, które dla mnie są ważne, będą równie istotne dla odbiorców.

Ku mojemu zaskoczeniu odzew był i to nie byle jaki. Otrzymałam prywatne i publiczne wiadomości z informacją, że to o czym piszę jest ważne i potrzebne. Okazało się, że faktycznie tematy, które poruszam są ciekawe i mają znaczenie także dla innych. Dowiedziałam się, że to czym chcę się dzielić wpływa na ludzi i na ich perspektywę. Nawet jeśli jest to skromna grupa – to jest to czego pragnęłam.

Nie chodzi tu o szerzenie swoich poglądów, chociaż nie będę udawać, że wszystko co publikuję jest obiektywne. Raczej chodzi o dzielenie się faktami, wynikami badań, wiedzą, która wspiera samodzielne, krytyczne myślenie. Chcę udostępnić te wszystkie narzędzia, których tak bardzo brakowało mi podczas obowiązkowej edukacji. Kiedy coś budziło mój niepokój i chciałam to podważyć – nie zawsze wiedziałam jak się za to zabrać, by być zrozumianą i wysłuchaną. Dopiero w okresie studiów odkryłam takie rzeczy jak np. metodologia, która pozwala przeanalizować informacje, które do nas docierają w sposób naukowy. Dowiedziałam się także o Google Scholar, które jest prawdopodobnie najłatwiejszą drogą dostępu do raportów z badań i innych wartościowych publikacji. Stanowi fantastyczną bazę informacji na niemal każdy temat. Dzięki temu, każda osoba posiadająca dostęp do Internetu może się rozwijać i zdobywać wartościowe materiały, na których podstawie będzie mógł kształtować swoje opinie.

Tymi słowami wstępu pragnę zaprosić Was na swojego bloga. Mam nadzieję, że ta podróż przez morze informacji będzie dla nas rozwijająca i przyjemna. Zachęcam także do podsuwania tematów czy zadawanie pytań, bo to będzie dla mnie najlepszym paliwem napędowym.

Ściskam mocno,

Aneta

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s