Depresja: Czym jest i jak ją rozpoznać?

Czym jest depresja?

Depresja jest określeniem na grupę zaburzeń psychicznych, które najczęściej objawiają się spadkiem nastroju, obniżeniem motywacji, a także objawami somatycznymi jak zaburzenia snu, łaknienia czy spowolnienie psychoruchowe. Nie należy mylić jej ze smutkiem i przejściowymi trudnościami. Osoby, które miały do czynienia z depresją często opisują ją jako cierpienie psychiczne, zobojętnienie czy poczucie braku sensu. Jednak początkowe objawy mogą nie być oczywiste, łatwo wtedy o zbagatelizowanie problemu.

Depresję można podzielić na dwa typy:

REAKTYWNĄ  – czyli taką, która jest efektem trudnych przeżyć, długotrwałego stresu czy najprościej: REAKCJĄ na czynniki zewnętrzne.

Drugim typem jest  depresja ENDOGENNA, a więc wywołana obciążeniami genetycznymi, dlatego jeśli ktoś w rodzinie zmagał się z depresją istnieje ryzyko, że można odziedziczyć te chorobę po osobie bliskiej. Wtedy nie trzeba szczególnie trudnych doświadczeń, by pojawiły się zaburzenia depresyjne.

Zaburzenia depresyjne często współwystępują z innymi chorobami, jednak niezależnie od tego co jest bezpośrednią przyczyną – konieczne jest podjęcie leczenia.

Dlaczego tak ważne jest rozpoznanie depresji?

Przyczyną, ale i skutkiem depresji może być zaburzenie równowagi chemicznej mózgu. Jedną z największych zmian, która zachodzi na poziomie biologicznym to obniżenie poziomu serotoniny. Serotonina jest neuroprzekaźnikiem odpowiadającym za takie procesy jak sen, apetyt, nastrój czy potrzeby seksualne. Więc nie tylko decyduje o naszym poczuciu zadowolenia czy popędzie, ale także wpływa na czynności życiowe.

W konsekwencji nie tylko nie mamy psychicznej siły na podejmowanie się codziennych obowiązków, ale organizm przechodzi w bardzo wyniszczający tryb. Nieleczona depresja może doprowadzić do uzależnień, katatonii, a nawet śmierci.

Jak więc rozpoznać depresję?

Ponieważ jedna depresja nie jest równa drugiej – nie można sporządzić listy, gdzie po odhaczeniu kilku punktów test daje nam jednoznaczny wynik pozytywny. Jednak jeśli zastanawiamy się czy nasz problem jest związany z depresją, można wykonać najbardziej znany i dostępny online test Aarona Becka.

Nie jestem wierną fanką testu Becka. Wynika to z wcześniej wspomnianego zróżnicowania objawów depresyjnych. Osobiście polecam się zapoznać z poniższą listą, jeśli część z nich brzmi znajomo i utrzymuje się powyżej dwóch tygodni- warto udać się do specjalisty.

Do najczęstszych objawów depresji należą:
  • znaczące obniżenie nastroju,
  • zaburzenia snu (bezsenność, wcześniejsze wybudzanie się, ale także wydłużony sen, który nie daje wypoczynku),
  • zaburzenia łaknienia (brak apetytu, utrata wagi, ale także nadmierne jedzenie i wyraźny przyrost wagi),
  • anhedonia (niezdolność do odczuwania radości),
  • utrata dotychczasowych zainteresowań, 
  • utrata energii (brak siły by wstać z łóżka lub wykonywać inne proste czynności, spowolnione ruchy, zwykłe umycie naczyń czy przygotowanie obiadu może przerastać. Zdarza się też nadmierne pobudzenie),
  • problemy z pamięcią i koncentracją (osoby z depresją często nie są w stanie złożyć spójnej wypowiedzi bez zatrzymania się i rozkojarzenia, z trudem zbierają myśli),
  • obniżenie samooceny, wiary w siebie, niechęć do samego siebie,
  • poczucie winy, ciągłe przepraszanie i poczucie, że jest się zawadzającym elementem,
  • drażliwość,
  • myśli samobójcze,
  • cierpienie psychiczne,
  • poczucie braku sensu.

 

Ważne! Każde z wymienionych może być efektem innych problemów zdrowotnych, to że nie mamy depresji, nie znaczy, że można zignorować powyższe objawy.

 

Czy można sobie samodzielnie poradzić z depresją?

Najlepsza odpowiedź brzmi: nie. Oczywiście, można podejmować próby takie jak zmiana środowiska czy usunięcie pośredniego źródła problemu, jednak te metody zwykle dają tylko pozorną skuteczność i nie są trwałe. Depresja pojawia się najczęściej gdy prawdziwe źródło problemu jest znacznie głębsze niż bieżące wydarzenia. Zażegnanie chwilowego problemu nie uchroni nas przed nawrotem stanów depresyjnych.  Co więcej – jeżeli naszą metodą „radzenia sobie” jest wypieranie, przekierowywanie uwagi na inne obowiązki czy też uciekanie przed problemem – może to doprowadzić do problemów somatycznych, a w konsekwencji innych zaburzeń zdrowia – nie tylko psychicznego, ale i fizycznego.

Oczywiście sport, dobra dieta, otaczanie się bliskimi ludźmi czy seks mogą poprawić samopoczucie u osoby z lekką depresją, nawet są w stanie podnieść poziom serotoniny – jednak wciąż nie rozwiązują głównego problemu. W pewnym momencie, nawet wcześniej wymienione czynności przestaną przynosić efekt i jakiekolwiek usilne przekonywanie osoby dotkniętej chorobą do spaceru czy wychodzenia na spotkania towarzyskie może przynieść więcej strat niż pożytku.

Jakiego leczenia najlepiej się podjąć?

O tym można pisać długo, jednak w największym skrócie można przyjąć, że są cztery metody walki z depresją:

  1. Psychoterapia – najpopularniejsza forma leczenia, która wymaga regularnych rozmów z wykwalifikowanym psychologiem psychoterapeutą. Nie da się jej zastąpić rozmową z przyjacielem ani prowadzeniem dziennika. Długość leczenia zależy od przyjętego nurtu oraz indywidualnego przypadku pacjenta. Może trwać od kilku tygodni do kilku lat.
  2. Farmakoterapia – gdy głównym problemem jest np. zaburzenie produkcji serotoniny (najczęściej w komplecie z noradrenaliną i dopaminą), lekarz psychiatra może zdecydować się na wprowadzenie leków. Najczęściej są to leki SSRI, których działanie jest dosyć złożone. Oznacza to, że wpłyną one pozytywnie na pacjenta, który faktycznie zmaga się z brakiem równowagi w zakresie chemii mózgu, jednak nie zmienią samopoczucia u osoby z właściwym poziomem serotoniny. To nie są magiczne tabletki szczęścia. Nie działają też od razu, należy brać je systematycznie, by po jakimś czasie zobaczyć pierwsze efekty. Nie należy przerywać też ich przyjmowania bez konsultacji z lekarzem. To trochę jak z antybiotykami – źle stosowane nie tylko nie pomogą w danej chwili, ale także mogą uniewrażliwić nasz organizm na ich działanie w przyszłości. Terapia lekami trwa od roku do kilku lat (w wyjątkowych przypadkach dłużej), przepisywane najczęściej środki nie są uzależniające i po całkowitym wyleczeniu można je odstawić.
  3. O ile obie metody są świetne na poszczególne przypadki, może się okazać, że fajnie: terapie mamy za sobą, co trzeba było przerobić przerobiliśmy – ale wciąż cierpimy na depresję. Podobnie może być przy stosowaniu leków – jasne, jest pewna poprawa, ale wciąż nie jesteśmy w pełni zdrowia. Mówiąc krótko: zapłon działa, ale samochód nie jedzie. Dlatego najbardziej skuteczną metodą (choć nie zawsze konieczną) jest połączenie psychoterapii z farmakoterapią. Tabletki regulują pracę neuroprzekaźników, a rozmowy z psychologiem pozwalają zgłębić przyczyny problemu i nauczyć się z nimi radzić teraz i w przyszłości.
  4. Bardzo źle kojarzona, jednak obecnie dużo bardziej bezpieczna metoda, to elektrowstrząsy. To jedna z najrzadziej wybieranych metod leczenia. W poważnych przypadkach, a więc takich, gdy wszystkie inne metody leczenia zawiodły, a pacjent jest w bardzo ciężkim stanie,  może zostać przeprowadzona pod czujnym okiem specjalistów. Obecnie zabiegi elektrowstrząsowe przeprowadzane są w stanie znieczulenia ogólnego i w niczym nie przypominają scen z Lotu nad kukułczym gniazdem.

Zwracając się o pomoc do odpowiednich osób możemy nie tylko wyleczyć bieżące zaburzenie, ale uniknąć ich nawrotów w przyszłości.

Jeśli podejrzewasz u siebie lub u osoby bliskiej zaburzenia depresyjne warto skontaktować się z psychologiem, psychiatrą lub zadzwonić na jedną z infolinii, gdzie otrzymamy wsparcie i wszystkie najważniejsze informacje dotyczące walki z depresją.

Nie ma nic wstydliwego w podjęciu leczenia – wręcz przeciwnie – oznacza to, że jesteśmy świadomi i gotowi zadbać o własne zdrowie. To zwyczajnie dojrzała decyzja.

Więcej faktów na temat zaburzeń depresyjnych w kolejnych postach.

Ściskam Was wszystkich mocno, tych którzy się zmagają z chorobą jak i ich bliskich,

Aneta

TLDR; Depresja to nie jest po prostu duży smutek, jest także wiele odmian depresji i może się ona objawiać na różne sposoby. Wymaga specjalistycznego leczenia psychoterapeutycznego i/lub farmakologicznego. W razie podejrzeń depresji warto wykonać test Becka, który jest stosunkowo wiarygodny, jednak nie jest jedynym ani bezwzględnym narzędziem diagnostycznym. Nieleczona depresja może w konsekwencji prowadzić do śmierci. 

Telefony zaufania:

Centrum Wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego

800 70 22 22 (bezpłatny) 24h

Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży.

116 111 (bezpłatny) codziennie od 12:00 do 02:00

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s